Park im. Henryka Sienkiewicza Włocławek

Park im. Henryka Sienkiewicza we Włocławku to jeden z najstarszych parków miejskich w Polsce, założony w 1870 roku. Rozciąga się na ponad 40 hektarach u ujścia rzeki Zgłowiączki do Wisły, tuż obok gotyckiej katedry. To miejsce, gdzie historia spotyka się z naturą – spacerując alejkami można zobaczyć 65 gatunków drzew, a przy okazji poczuć klimat dziewiętnastowiecznego założenia parkowego.

Park im. Henryka Sienkiewicza Włocławek
Wyszyńskiego 10, 87-810 Włocławek
★ 4.6
Park im. Henryka Sienkiewicza we Włocławku to prawdziwy skarb, który łączy historię z naturą. Z ponad 40-hektarową przestrzenią, oferuje nie tylko piękne alejki, ale także bogaty drzewostan z 65 gatunkami drzew. To idealne miejsce na relaksujący spacer, które przenosi w czasie, a jednocześnie zachwyca swoim urokiem.
Dlaczego warto tam pojechać?
  • stare drzewa z 150-letnią historią
  • malowniczy mostek nad Zgłowiączką
  • popiersie Sienkiewicza jako punkt obowiązkowy
  • bogata flora dla miłośników botaniki
  • idealne miejsce na rodzinne spacery

Historia parku i patron z literackiego olimpu

Włocławek długo szukał swojego idealnego parku. Pierwsza próba z 1824 roku zakończyła się fiaskiem – zbyt piaszczyste podłoże przy klasztorze franciszkanów sprawiło, że po sześciu latach zrezygnowano z tego pomysłu. Druga próba, tzw. Ogród Saski na dzisiejszym Placu Wolności, przetrwała dłużej, ale w 1905 roku częściowo ustąpił miejsca pod budowę cerkwi prawosławnej.

Dopiero trzecie podejście okazało się strzałem w dziesiątkę. Park nad Zgłowiączką przetrwał już ponad 150 lat, choć nie bez przygód – Wisła regularnie przypomina o sobie, zalewając tereny nad brzegiem. Tak było w 1937 i 2010 roku.

Patronem parku został Henryk Sienkiewicz w 1916 roku, tuż po śmierci noblisty. Mieszkańcy Włocławka pamiętali jego wizytę z lat 1903-1904, kiedy pisarz przyjechał do miasta dotkniętego powodzią. Wtedy czytał fragmenty swojej noweli i przyjął honorowe członkostwo w Włocławskim Towarzystwie Wioślarskim. W centrum parku stoi dziś jego popiersie – punkt obowiązkowy dla miłośników literatury.

Włocławski park to trzecia próba stworzenia miejskiej zieleni w mieście. Dwa wcześniejsze założenia nie przetrwały – pierwsze z powodu piasku, drugie ustąpiło miejsca cerkwi prawosławnej.

Co zobaczyć podczas spaceru po parku

Park rozciąga się po obu stronach Zgłowiączki, którą można przekroczyć drewnianym mostkiem. To właśnie ten mostek pojawia się na przedwojennych pocztówkach Włocławka. Główna część parku znajduje się bliżej katedry, gdzie alejki prowadzą między starymi drzewami.

Drzewostan to prawdziwa atrakcja dla osób zainteresowanych botaniką. Wśród 65 gatunków można znaleźć topole kanadyjskie, lipy krymskie, orzechy czarne, dęby burgundzkie czy egzotyczne skrzydłoorzechy kaukaskie. Z drzew iglastych rosną tu świerki pospolite i modrzewie europejskie. Niektóre okazy pamiętają jeszcze czasy założenia parku.

W latach dwudziestych XX wieku działała tu szklarnia z roślinami. W następnej dekadzie park wyposażono w cukiernię i megafon radiowy – nowinkę techniczną tamtych czasów. W centrum stał kiedyś pomnik pułkownika Bechiego, odsłonięty w 1924 roku, ale nie przetrwał do końca lat trzydziestych.

Amfiteatr, który zniknął

Park przez lata był centrum kulturalnym Włocławka – odbywały się tu koncerty i festiwale. Główną sceną był amfiteatr wraz z kawiarnią „Parkowa”. Na początku XXI wieku obiekt popadł w ruinę i w 2006 roku został zburzony. Dwa lata później w jego miejscu powstał plac zabaw, co spotkało się z mieszanymi opiniami mieszkańców – część z nich wolałaby zachować historyczny charakter tego miejsca.

Dziś plac zabaw przyciąga rodziny z małymi dziećmi, choć starsi włocławianie wciąż wspominają czasy, gdy w tym samym miejscu słuchało się letnich koncertów.

Park nad Wisłą – zalety i wyzwania

Lokalizacja u ujścia Zgłowiączki to największy atut i zarazem problem parku. Z jednej strony bliskość Wisły oznacza piękne widoki i dostęp do bulwarów nadrzecznych. Z drugiej – regularnie powtarzające się powodzie, które zalewają niższe partie terenu.

Włocławianie są jednak przywiązani do swojego parku. Kilka lat temu, gdy władze miasta planowały wycięcie starej wierzby, mieszkańcy zorganizowali akcję protestacyjną na Facebooku. Sprawa trafiła do lokalnych mediów i ostatecznie drzewo zostało objęte szczególną opieką zamiast trafić pod piłę.

Henryk Sienkiewicz odwiedził Włocławek w czasie powodzi, by wspomóc mieszkańców. Dziś jego imię nosi park, który sam regularnie zmaga się z wylewami Wisły.

Dla kogo jest ten park

Park Sienkiewicza sprawdzi się przede wszystkim jako miejsce odpoczynku podczas zwiedzania Włocławka. Położony tuż obok katedry, stanowi naturalny punkt trasy po centrum miasta. Rodziny z dziećmi docenią plac zabaw i przestrzeń do biegania, miłośnicy przyrody – różnorodny drzewostan, a fani historii – klimat dziewiętnastowiecznego założenia.

Warto tu zajrzeć o różnych porach roku. Wiosną kwitną drzewa owocowe i krzewy ozdobne, latem gęste korony drzew dają cień w upalne dni, jesienią park zmienia się w paletę barw, a zimą śnieżne alejki wyglądają jak z XIX-wiecznej pocztówki.

To nie jest park z szalonymi atrakcjami czy tematycznymi ogrodami. To po prostu kawałek historycznej zieleni w centrum miasta, gdzie można usiąść na ławce z widokiem na Wisłę i odpocząć od miejskiego zgiełku.

Praktyczne informacje – jak dotrzeć i co wziąć ze sobą

Park znajduje się w centrum Włocławka, przy ulicy Rzecznej, tuż obok katedry. Dojazd samochodem jest prosty – można zaparkować w okolicy katedry lub na bulwarach wiślanych. Jeśli ktoś przyjeżdża komunikacją miejską, większość autobusów miejskich zatrzymuje się w centrum, skąd do parku jest kilka minut spacerem.

Park jest ogólnodostępny i bezpłatny, bez ograniczeń godzinowych – można wejść o każdej porze dnia i nocy. Na spacer warto zarezerwować od 30 minut do godziny, choć można tu spędzić i więcej czasu, zwłaszcza jeśli planuje się połączyć wizytę z oglądaniem katedry czy spacerem bulwarami wiślanymi.

Warto wziąć ze sobą koc na trawnik, jeśli pogoda dopisuje. W parku nie ma zbyt wielu punktów gastronomicznych (kiedyś była tu cukiernia, ale już nie istnieje), więc można zabrać coś do picia i przekąski. Latem przyda się też spray na komary – bliskość rzeki oznacza, że wieczorami mogą być dokuczliwe.

Jeśli ktoś planuje dłuższy pobyt we Włocławku, park można połączyć z wizytą w pobliskiej katedrze, spaceru bulwarami nad Wisłą czy zwiedzaniem Starego Miasta. To wszystko znajduje się w zasięgu kilkunastu minut spacerem.